misja i wizja

Poznaj nas

Misja i wizja

Dlaczego robimy to, co robimy — i dokąd z tym zmierzamy.

Nasza misja

Wezwani wiarą, wzmacniamy tych, którzy pomagają na co dzień — rodziny zastępcze, wspólnoty uchodźcze i lokalne zbory — aby ich pomoc była trwała, a nie doraźna.

Bo pomoc najczęściej nie zawodzi z braku dobrej woli. Zawodzi wtedy, gdy ktoś pomaga za długo i w pojedynkę: rodzina zastępcza bez wytchnienia, lider wspólnoty bez wsparcia, zbór, który chce działać, ale nie ma czym. My jesteśmy po to, żeby ci ludzie nie zostali sami.

Nie prowadzimy pomocy zamiast nich. Nie wchodzimy na cudzy teren z własnym programem. Wyposażamy tych, którzy już tam są i zostaną długo po tym, jak zainteresowanie opadnie — bo to ich sąsiedzi, a nie nasi podopieczni.

Robimy to z wiary. Idziemy za przykładem Jezusa i wierzymy, że dobre uczynki przemieniają zarówno tych, do których są kierowane, jak i tych, którzy je czynią. Dlatego mówimy o drodze, a nie o akcji — i zapraszamy na nią każdego, kto zechce nią pójść.

„Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.”

Efezjan 2,10
Nasza wizja
Do końca I kwartału 2027 r.

Chcemy być wsparciem, na którym można polegać

Nie takim, które się zdarza. Oto, co ma być wtedy prawdą — dla ludzi, nie dla naszych sprawozdań.

Rodzina zastępcza wie, do kogo zadzwonić

Nie tylko wtedy, gdy dzieje się kryzys. Także wtedy, gdy po prostu brakuje sił — i ktoś odbierze.

Dziecko z Ukrainy ma ciągłość, nie epizod

Zajęcia, które nie kończą się po semestrze. Obóz, na który wraca się co roku. Pomoc po tym, co przeżyło — prowadzona do końca, nie do wyczerpania środków.

Zbór ma narzędzia, nie tylko chęci

Lokalne wspólnoty najlepiej wiedzą, kto u nich potrzebuje pomocy. Chcemy, żeby wiedziały też, jak jej udzielić — i miały za co.

Dobro dzieje się bliżej ludzi

Kolejne inicjatywy powstają tam, gdzie ludzie już się znają — w miastach i wsiach, przy zborach, a nie w centrali.

Pomoc nie wisi na jednej wpłacie

Opieramy się na wielu darczyńcach i na współpracy ze wspólnotami baptystycznymi w Polsce i za granicą — żeby żaden trudny rok nie przerwał tego, co zaczęliśmy.

Ci, którzy pomagają, sami mają oparcie

Nasi pracownicy i wolontariusze mają w tej pracy nie tylko dawać, ale też wzrastać — duchowo i po ludzku.

Do tego obrazu brakuje jednej rzeczy: ludzi, którzy zdecydują się przy nas zostać na dłużej niż jedną wpłatę.

Wspieram regularnie
Zobacz dalej

To dopiero początek rozmowy

1

Nasze zobowiązania

Pięć zasad, na których stoimy — od motywacji chrześcijańskiej po przejrzystość ponad to, co wymagane.

Poznaj zasady
2

Co robimy dziś

Rodziny Niezastąpione, Nowe Korzenie, Ziarna Gorczycy i projekty na Ukrainie — konkretnie, z bliska.

Zobacz projekty
3

Chodźmy razem

Misja nie realizuje się sama. Możesz wesprzeć finansowo, zaangażować się osobiście albo po prostu być blisko.

Wspieram